• Wpisów:325
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 00:43
  • Licznik odwiedzin:24 939 / 1487 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
.. Jes­tem jak diament, który upuściłeś .
Na­wet jeżeli uda Ci się go skleić, NIG­DY nie będzie ta­ki sam ..

Zwykłe szkiełko między ka­mieniami lśni jak diament.

Ludzka dusza - jak nieob­ro­biony diament.
Do oszli­fo­wa­nia - pot­rze­bu­je uderzeń kochające­go serca.
Wte­dy - ma naj­większą wartość.

Nie chcę diamentów, chcę być diamen­tem. Skar­bem nieod­gadnionym dla Ciebie...A Ty...na­wet jeśli Two­je ser­ce przytłacza ka­mień węgiel­ny, czar­ny jak smoła..pa­miętaj - że węgiel z biegiem cza­su za­mienia się w diament...Zaufaj...

Ko­bieta jest ta­jem­nicą, cza­sem na­wet dla sa­mej siebie. Tak jak diament, który sam nie pot­ra­fi ogarnąć swo­jego piękna.
Pot­rze­buje do te­go blas­ku w oczach...ZA­KOCHA­NEJ (w nim) kobiety.

Sztuką jest lśnić jak diament pośród codzien­nej szarości...

Nie raz w ciężkich cza­sach po­jawiali się ludzie z ocza­mi jak diamen­ty i ser­cem zro­bionym ze złota

Je­go oczy są jak diament, tak głębo­ki i czys­ty, lecz puste...
Je­go ser­ce jest po­dob­ne do oczu- czys­te, lecz pus­te, je­dyne co można doj­rzeć na diamen­cie to ry­sy zwa­ne smut­kiem i prze­bicia światła dające nadzieje i ra­dość, ale głównie czystą pustkę...

Mo­je ser­ce jest jak diament: zbyt cen­ne by je ko­muś dać, za zim­ne by mogło po­kochać, za twar­de by je zniszczyć a ten kto je zdobędzie będzie po­siadać bez­cenny dar.

Jes­teśmy jak diamen­ty, które szli­fuje życie ...

Życie z bo­les­nych doświad­czeń utkane
czy­ni ser­ce wrażli­wym, lecz twar­dym jak diament…

Nie proś, abym mówił co w To­bie jest naj­piękniej­sze, to tak jak­bym cały diament podzielić miał na małe kryształy...

Dusza jest ma­lutką perłą, która otacza ją ta­ki diament, który zwie się Miłością. Szli­fuj i dbaj, bo możesz ją za­mienić nienawiścią

Żyj z pasją, a na­bie­rzesz te­go szlachet­ne­go szli­fu, który diament za­mienia w brylant...

Cza­sami jest tak , że tra­cimy coś bar­dzo cen­ne­go dla nasze­go ser­ca aby na tym pus­tym miej­scu mógł sie zna­leźć diament..

I wte­dy w duchu mówi­my : " war­to było "

Ludzkie życie to wędrówka ko­rytarza­mi opuszczo­nej ko­pal­ni ...ważne aby krocząc nie przeo­czyć diamen­tu tak niepo­zor­nie błyszczące­go w ścianie z grafitu.
 

 
Czy ktoś wie w którym Polskim stacjonarnym sklepie znajdę Ołówkowa spódnice?
























 

 

Ko­bieta jak pąk róży de­likat­na, wrażli­wa i kol­ce po­siadać pot­ra­fi. Jed­nak nie ot­worzy się z dnia na dzień na Two­je żądanie.

Nie ści­naj róży, daj cały krzew.

Ko­bieta jak kwiat. Z każdym miłym słowem, szcze­rym uśmie­chem z sza­rego pączka sta­je się do­rodną różą.

Jed­na róża wręczo­na we właści­wej chwi­li, o wiele więcej mówi o uczu­ciach niż cały bu­kiet in­nych kwiatów.

"Te­go kwiata jest pół świata."
A co jeśli jes­teśmy jak mały książę? Kiedy liczy się tyl­ko ta jed­na róża...

Two­je słowo może być mie­czem al­bo opat­runkiem. Może także stać się różą...

Ko­bieta i mężczyzna:

Uwodzi­ciel­ski wdzięk róży i roz­kwi­tające­go nocą jaśmi­nu łączy się ze zmysłowos­cią paczu­li na­dając kom­po­zyc­ji in­tensyw­ność i głębię...

Dy­lemat wielu ko­biet: być różą czy kolcem?

Gdy ktoś kocha różę, której je­dyny okaz znaj­du­je się na jed­nej z mi­lionów gwiazd, wys­tar­czy mu na nie spoj­rzeć, aby być szczęśli­wym. Mówi so­bie: „Na którejś z nich jest mo­ja róża...”.

Nie ści­naj róży, daj cały krzew.

Spoglądając na różę strzeż się jej piękna, nie kolców.
 

 
  • awatar MonsterHighhh: Ten samochód jest po prostu odjazdowy! Bardzo, a to bardzo cię proszę... Zagłosuj na numerek czwarty na blogu: http://ilovediecesca.pinger.pl/ Będę MEGA wdzięczna, a także każdego bloga który na mnie zagłosuję polecę u siebie... Liczę na twój głos, wiele on będzie dla mnie znaczył...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
French Riviera ..

Greek Fairy Tale!

This must be a dream!

Shades of paradise

Gorgeous Greece

Glimpse of Monaco
 

 



ym, co czyni

dom szczęśliwszym,

miłość silniejszą,

cierpliwosć potężniejszą,

dłonie zręczniejszymi,

noce krótszymi,

dni dłuższymi

i przyszłość jaśniejszą!











 

 
http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-dacquoise-z-orzechami-i-daktylami


Obłędnie smaczny i bardzo słodki tort bez mąki. Dosłownie rozpływa sie w ustach. Bardzo łatwy do zrobienia.
Mniam, polecam wyprobowac
10/10
 

 
PRZEPISY MISTRZA PAWŁA MAŁECKIEGO




Kto już posiada książkę??

Które przepisy polecacie?
 

 
Dzisiejsze pokolenie Turków nawet nie wie, że to się wydarzyło. Mieszkając w niegdyś chrześcijańskich miejscowościach muzułmanie nawet nie podejrzewają, jakie makabryczne sceny rozgrywały się tutaj przed 100 laty. Nieliczni pozostali przy życiu wyznawcy Chrystusa nie mogą im o tym powiedzieć – jakakolwiek wzmianka o holokauście Asyryjczyków, Ormian i Greków jest w Turcji przestępstwem karanym pozbawieniem wolności.


Dziwi jednak coś innego: miliony Europejczyków co roku zwiedzają Turcję oglądając pozostałości po niegdyś kwitnącej cywilizacji chrześcijańskiej, nie zadając sobie podstawowego pytania: co się stało z tą cywilizacją? Dlaczego przestała istnieć? Jak gdyby zniknięcie kilku milionów ludzi było czymś naturalnym...

Karabaszi nie był historykiem ani politykiem. Był po prostu wrażliwym człowiekiem, którego przeraziło to, co zobaczył: z jakim okrucieństwem muzułmańscy sąsiedzi masakrowali rdzenną ludność chrześcijańską, która w niczym nie zawiniła i nie sprowokowała ich agresji. Jego opisy zawierają nieścisłości z geograficznego i historycznego punktu widzenia, są jednak świadectwem tego, w jaki sposób Turcja stała się turecka (a nie wielonarodowa) i muzułmańska (a nie wielowyznaniowa). Nas, dzisiejszych czytelników, powinno przerazić również to, z jakim cynizmem od 100 lat państwo tureckie udaje, że to wszystko się nie wydarzyło.


Niestety, schemat ten powtarza się również w innych krajach muzułmańskich, gdzie ludność chrześcijańska jest stopniowo wypierana lub agresywnie masakrowana, po czym władze udają, że nic się nie wydarzyło. Warto więc zapoznać się ze świadectwem przelanej krwi, która woła donośnie, jak krew sprawiedliwego Abla zamordowanego przez brata z powodu zazdrości...

 

 
Stephen Hawking jest jednym z najwybitniejszych umysłów XX wieku. Był normalnym dzieckiem, niczym nie wyróżniającym się spośród rówieśników. W wieku 13 lat zainteresował się fizyką, i właśnie tej dziedzinie postanowił poświęcić swoje życie.

http://zalukaj.tv/zalukaj-film/21343/hawking_2004_.html

Mając 17 lat rozpoczął studia na prestiżowym Uniwersytecie w Cambridge. Niedługo potem wykryto u stwardnienie zanikowe boczne (choroba Lou Gehirga, rzadka lecz bardzo poważna). Choroba unieruchomiła go fizycznie, jednak jego umysł pozostał nietknięty. Mimo, iż jest niemal całkowicie sparaliżowany, zaś ze światem porozumiewa się za pomocą syntezatora mowy i komputera, Hawking jest nadal aktywny społecznie i naukowo.






Polecam 10/10